Tajemniczy ogródek

W długi weekend po Karkonoszach kręciły się tłumy różnych takich, więc umyśliłem sobie poszukać miejsca skrojonego na nieco osobniejszą miarę. I tak oto wiedziony pism swędem znalazłem się w mikroskopijnej niczym ludzie szczęście w nieszczęściu dolince, na której nie tylko rosły całkiem osobne roślinki, ale i ktoś wybudował mikroskopijny pomnik Ducha Gór – albo czegokolwiek innego, w co akurat wierzył.

Podobnie też jak ludzkie szczęście, ów zaimprowizowany tajemniczy ogródek położony jest tam, gdzie jego miejsce. Czyli całkiem blisko udeptanych szlaków, za to dobrze ukryty przed okiem ciekawskich. 

O tym zaś, że owo cudo jest dobrze ukryte przed okiem ciekawskich najlepiej świadczy fakt, że choć pomnik Ducha (lub czego tam sobie chcecie) składa się z kilku ułożonych luzem jeden na drugim kamyków, które każdy mógłby sobie wsadzić do kieszeni (lub gdzie tam sobie zechce), to nikt jeszcze tego nie zrobił.

Podpowiem, że miejsce to jest chytrze ukryte za jednym z ujęć wody w Szklarskiej Porębie. Co wam jednak niewiele pomoże – i to nie tyle z powodu rzeczonej chytrości, ile z uwagi na tę szczęśliwą okoliczność, że ujęć wody w Szklarskiej Porębie jest co najmniej tyle, ile ujęć rzeczywistości, a to nie w kij dmuchał. Dlatego sobie folguję i podpowiadam 😉 Dużo szczęścia w poszukiwaniu szczęścia!



Dodaj komentarz