Śnieżne Stawki

Miało mnie tutaj nie być, a jestem i stąpam po ziemi. Po prawej mam ciebie, po lewej siebie, z tyłu górę i staw. Wygląda na to, że wiedzie mnie uśmiech, ale naprawdę jestem w potrzebie. Stoję dwa kroki za tobą i dwa kroki od wody, to znaczy chciałbym się schronić, tymczasem zacząłem od tego, że … Dowiedz się więcej

Ścieżka nad Reglami

Czasem wyglądam na zdziwionego, a czasem jestem zdziwiony, co może wydawać się dziwne. Miało mnie tutaj nie być, a jestem i stąpam po ziemi. Choć czasem się trochę unoszę. Nie kocham się już jak dawniej. Więcej pragnę, mniej czuję albo odwrotnie, to znaczy niebo wchodzi we mnie jak w masło, a wychodzi jak nóż. Zostawia … Dowiedz się więcej

Śnieżne Stawki

Czasem wyglądam na zdziwionego, co jest trochę dziwne, bo mnie już w życiu nic nie dziwi. To znaczy na ziemi. Bo niebo zawsze wydaje się jakieś dziwne. Niebo i jego ludzkie opisy. Popisy pragnienia, życzenia, nieskrępowania. Może przyszedłem po to aż tutaj, a może nie. Kto wie. Usiadłem na skale i siedzę. Od głowy pochłania … Dowiedz się więcej

Powrót do Śnieżnych Kotłów

Śnieżne Kotły

Jak wiemy, pierwsze razy są najlepsze, bo są pierwsze, a następne są jeszcze lepsze, ale to już nie wiadomo dlaczego. Podczas mojej drugiej wyprawy w okolice Śnieżnych Kotłów postanowiłem wypróbować obie wspomniane górskie prawidła i połączyć najlepszy pierwszy raz z jeszcze lepszym drugim. Gór bowiem nigdy nie za wiele!  

Dowiedz się więcej

W wysokie Karkonosze

Pod Łabskim - Szrenica (24)

Na moją pierwszą wędrówkę w wysokie Karkonosze – i w ogóle w wysokie góry – zdecydowałem się o siódmej rano, zaraz po przebudzeniu. Spojrzałem przez okno na Szrenicę i nagle zachciało mi się tam wejść – rzecz jasna, o własnych, zupełnie nieprzygotowanych do tego nogach. O ósmej byłem już w drodze, a o dziewiątej zastanawiałem się, czy aby z niej nie zawrócić, bo serce zaczęło walić mi jak młot i nie chciało przestać.

Dowiedz się więcej