Category Archives: Aktualności

Szklarska Poręba i okolice. Ilustrowany przewodnik z mapami, tekst: Marcin Papaj

Szklarska Poręba i okolice. Ilustrowany przewodnik z mapami

Ilustrowany przewodnik z mapami miasta i okolic. Publikacja podzielona jest na rozdziały opisujące historię Szklarskiej Poręby i Jakuszyc oraz atrakcje w mieście i w okolicy, także po czeskiej stronie. Przewodnik zawiera ponadto propozycje spacerów ze Szklarskiej Poręby. Do każdej z wycieczek sporządzono specjalną mapę, na której wyraźnie zaznaczono opisane obiekty i miejsca.

Continue reading… →

Duch Gór

Pomnik Karkonosza na Skwerze Radiowej Trójki
Pomnik Karkonosza na Skwerze Radiowej Trójki. Fot. Grzegorz Tomicki.

„Rübezahl jaki jest, każdy widzi: rosochate rogi, diabelski ogon i koźle kopyta”, jak podaje w Nowych Atenach Benedykt Chmielowski. Według bałamutnych informacji Duch Gór – inaczej Liczyrzepa, Karkonosz, Rzepiór, Rzepolicz, Rübemzal, Krakonoš, Krkonoš, przez chrześcijan zwany też dla hecy Panem Janem (Dominus Johannes) – jest postacią fantastyczną, czyli realnie nieistniejącą. A przecież od lat stoi jak wół w centrum Szklarskiej Poręby i każdy go może sobie nie tylko zobaczyć, ale i dotknąć. Dotykanie go brudnymi łapami tudzież zwracanie się do niego poufale per „Panie Janku” nie jest jednak wskazane. Nie dlatego, żeby Rzepolicz był szczególnie obrażalski. Powód jest bardziej prozaiczny: Karkonosz to w gruncie rzeczy straszny wesołek (z akcentem na „straszny”) i lubi od czasu do czasu zrobić komuś kuku. A lepiej żebyście nie wiedzieli, co to takiego 😉

Continue reading… →

W wysokie Karkonosze

Pod Łabskim - Szrenica (24)

Na moją pierwszą wędrówkę w wysokie Karkonosze – i w ogóle w wysokie góry – zdecydowałem się o siódmej rano, zaraz po przebudzeniu. Spojrzałem przez okno na Szrenicę i nagle zachciało mi się tam wejść – rzecz jasna, o własnych, zupełnie nieprzygotowanych do tego nogach. O ósmej byłem już w drodze, a o dziewiątej zastanawiałem się, czy aby z niej nie zawrócić, bo serce zaczęło walić mi jak młot i nie chciało przestać.

Continue reading… →

We Wlastimilówce

Odra 2017-12

W grudniowej „Odrze” znajdziecie mój tekst o tym, jak to dwa lata temu we Wlastimilówce zachwyciłem się obrazami artysty, o którego istnieniu nie miałem wcześniej pojęcia. Obawiam się, że takich malarzy może być dużo więcej. Bo ja się w ogóle na malarstwie nie znam. Ale pisać umiem jak mało kto 😉 Jeżeli nabraliście podejrzeń, że rzecz jest mało poważna, a może i nie na temat, to macie rację. Dlatego czytania tekstu pt. „We Wlastimilówce”, zamieszczonego w „Odrze” 12/2017 na stronie 136, szczerze odradzam. Namiary podaję dla przestrogi. Dla porządku dodam, że autor nazywa się Grzegorz Tomicki. To właśnie ja. Kłaniam się nisko.  

Continue reading… →